zycie dalo mi delikatnie po lapkach...
...zreszta na moje wlasne zyczenie...

...szukanie sposobu zeby odreagowac ...
odnalezc znow moj blask i swiatelko w oczach...

i...zaczne od nowa...z typowa dla siebie determinacja
...i wiara w umiejetnosc czynienia niemozliwego...


kamaww 18.09.2007, 20:45

ja już chyba straciłam nadzieję na cokolwiek..

kasia czarna 10.09.2007, 21:56

aż stanie się możliwe:)