przez poltora tygodnia....
poznac mezczyzne...
poznac historie jego zycia...
...zobaczyc lzy i bol wspomnien...
poczuc ze dostalo sie obuchem w leb...

bo...
masz to samo imie...
...wygladem przypominasz kogos...
o kim ktos inny chcial tak bardzo nie myslec...
... pojawiasz sie w zyciu kogos innego...
w momencie...
... najmniej odpowiednim...
przypominasz soba...
...najlepsze chwile...
...i najgorsze sny...

...i zostac...
mimo bolu i wspomnien...
zostac...

...chociazby w pamieci...

bo zycie potrafi zaskoczyc...
.. i tak bardzo...
... sie zmienic...




kasia czarna 02.11.2007, 00:47

'może to mój nastrój, ale w każdej twarzy ciągle widzę cię...'
znajome.
:*